Tak. Tęskni, kocha i czeka.Tęsknie za dawnymi latami za dzieciństwem? Choć i ono nie było w róże usłane ale było okey. Wyrosłam na dobrego człowieka mam nadzieję. Szanuję i kocham innych. Darzę dobrocią i zaufaniem. Oddalam się od tych co kłamią. Czy to tak miało być nie wiem. Kochałam i kocham wiele osób. Jednak tych, których kocham nie ma już wśród mnie. Od tych właśnie czekam za jakimkolwiek znakiem.Czekam też na swoją miłość i na swoje spełnienie jako kobiety. Tak chcę być matką dobrą i kochaną. Chcę by pozostał po mnie ślad. Jednak, życie układa moje karty trochę na przekór mnie. Póki co nie jestem tą szczęśliwą matką! Pragnę tego i mimo słów mojego poddania się w tej kwestii wciąż liczę na to i czekam. Cóż mi jeszcze los każe dźwignąć, nie wiem? Jakoś to zniosę ale kolejnego ciosu raczej nie!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz